Photo Rating Website
Index 2nd Round 3 WP PL 3 Pułk plot 30 Hdtv
3 cnoty Boskie

aaaaOgldasz wiadomoci znalezione dla zapytania: 3 cnoty Boskieaaaa



Temat: +++++++++łąwrtznananan tylko wypisanie z googłow ++ łatwe !!
proszę mi wypisać te modlitwy niżej wymienione, ale nie dawać linków ani nic tylko tekst modlitwy, i nie mowic ze mam sam znalesc lub zagladnac do ksiazeczki

1.7 sakramentów swietych
2.7 grzechów głównych
3.7 darów ducha świętego
4.Warunki dobrej spowiedzi
5.Uczynki miłosierdzia co do ciała
6.Uczynki miłosierdzia co do duszy
7.Akty wszystkie
8.Rzeczy ostateczne człowieka
9.4 cnoty głowne
10.3 cnoty boskie
11.Anioł pański Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: *** (okno)

Użytkownik An...


Ogion:
| co mówią te cyfry? (mi nic)

Czy wypada sie z 27 czy z 3 piętra,
fizycznie, nie ma znaczenia. Leci sie.

Zlicz: przkazania koscielne, błogosławieństwa,
uczynki wobec duszy i ciała.
A na koniec, 3 cnoty boskie.

Korytarz Dwóch Prawd jest nazwą własną
(z Ksiegi Umarłych). W nim Anubis.
[z małych liter, piętrową licencją p.]

Myślisz, że ONI są święci?

Dysonans we własciwym wersie łamie rytm.

Ten, wyszedł był z korytarza.
Jeśli poczułeś się cofnięty, to proszę
w odwrotnej kolejności: najpierw Egipt
potem Watykan.

Słyszales spadające płatki sniegu?
Uzasadnij prawdę bieli:)

Ni ma letko. Anubis, Buk i kontur Peela pod budką.
Cała reszta poszła na wino do renomowanej...

| co napisawszy, życzę dalszego rozwoju w wierze

Już.

An


Krótko mówiąc: nadmiernie wytrawne wino w połączeniu z ekscytującą
sprawnością komputera - wybacz.
Tak jak wyjaśnienie Buka przez a_r'ów przełknąłem w spokoju, tak Księga
Umarłych podbiła mnie i zawstydziła. Budki z piwem - nadal nie, ale cicho
oprószony, zastygły Anubis + tak stary Korytarz + tak puste i pełne
_liczby_,

Tak.
Z szacunkiem

Og

PS. Nie umiem się powstrzymać od uzasadnienia:
nie wiem czy kiedyś spotkałem się z tak pełną szacunku i jakiejś
(bezwarunkowej) sympatii krytyką - dziękuję.

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: CO Z OPERĄ ZA TRZY GROSZE w Operetce???
panowie, co skwapliwie nas uczycie
czym różni się od łaski pańskiej grzech
zarobić dajcie na uczciwe życie
bo to ważniejsze od cnót boskich trzech
wy wszyscy co pragniecie by was kochał lud
przestańcie bez ustanku karcić nas
wystarczy więcej żarcia dać - oszukać głód
a na idee później przyjdzie czas




Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Cnoty Boskie
Sorry, ale cnoty Boskie to: miłość, mądrość, moc i sprawiedliwość, jeśli
wierzyć Biblii? A apostoł Paweł w 1 Kor.13;13 mówi, że to nam ludziom te cnoty
są dane do ciągłego wypełniania.Jeśli zapanuje całkowity porządek Boży, to
zostanie ( i to jest cudowne, bo za tym wszyscy tęsknimy),jako jedyna wartość-
MIŁOŚĆ. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Cnoty Boskie
Gość portalu: marzena495 napisał(a):

> Sorry, ale cnoty Boskie to: miłość, mądrość, moc i sprawiedliwość, jeśli
wierzyć Biblii? A apostoł Paweł w 1 Kor.13;13 mówi, że to nam ludziom te cnoty
są dane do ciągłego wypełniania.Jeśli zapanuje całkowity porządek Boży, to
zostanie ( i to jest cudowne, bo za tym wszyscy tęsknimy),jako jedyna wartość-
MIŁOŚĆ. <

Zgoda Boskie. Jednak już samo wypełnianie nie za bardzo nam wychodzi. ))
Chociazby ta "sprawiedliwość" - zjawisko czysto teoretycznie w przyrodzie nie
występujące, wyparte dawno, dawno temu przez produkt znacznie bardziej
przystepny i przyjemniejszy w codziennym uzyciu, znany jako - "Kalinizm" (od
imienia twórcy tej teorii - Kalego)
Podobnie również wytępiona została mądrośc, jej miejsce zajęły: inteligencja (
ze słynną jednostką IQ = 1 cjant )), jak również poprzez inne substytuty, typu
dyplomy, habiltacje, (rehabilitacje w ośrodkach dla obłakanych, etc) i matury
po europejsku )))
Moc - moc dostępna jest w postaci skondensowanej w kapsułkach Duracell a także
w amfie i innych anabolach (siła, masa, moc.... dres, kij do baseball'a [i
srodki dodatkowe typu beema, komóra i czepek szczelnie zakrywający włosy] )))

A jakie wypełnianie, taka i miłość ))) tu się zgodzę.
Ducha nie gaście, towarzysze i towarzyszki ))))
Wesołych Świąt
oakie
Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nadzieja
nadzieja
Jedna z cnót boskich...
Podobno nagradzana nawet jezeli jest skierowana w niewłaściwą stronę.
Niezbędna do życia? A moze po prostu jest to tworzenie sobie (lub innym)
niepotrzebnych złudzeń?

Tak się właśnie zastanawiam - po co nam nadzieja?

Pozdrawiam
Vicca Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nadzieja
Mysle, ze nadzieja to najbardziej subtelna z cnot boskich. Milosc - kazdy
widzi jak jest... Wiara: wiele razy czytalem na forum - kazdy musi w cos
wierzyc. Ale nadzieja... wymyka sie, wodzi za nos, kiedy czlowiek chce jej
dotknac.
Dwie myslinki mi do glowy przychodza: nadzeja to po piersze inne imie zycia. A
po drugie, mysle, ze nie zna nadziei ten (i to nie zna ni w zab) kto nie byl
zrozpaczony, kto nie otarl sie o mysl o samobojstwie...
Malek1

MOze troche zburze klimat ale uwielbiam jedno z praw Murfiego: kiedy widzisz
swiatelko w tunelu... to jest to najprawdopodobniej pociag :))))) Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nadzieja
vicca napisał(a):

> Jedna z cnót boskich...
> Podobno nagradzana nawet jezeli jest skierowana w niewłaściwą stronę.
> Niezbędna do życia? A moze po prostu jest to tworzenie sobie (lub innym)
> niepotrzebnych złudzeń?
>
> Tak się właśnie zastanawiam - po co nam nadzieja?
>
> Pozdrawiam
> Vicca
*******************************************
droga vicco
ja uwazam ze nadzieja jest cecha czysto ludzka, a nie cecha boska..
Jest jednym z tych cech lub elementow ktore odrozniaja nas od zwierzat, jest
po prostu elementem naszej swiadomosci, dowodem refleksyjnosci i poczucia
wlasnego istnienia...
Jako taka jest elementem osobowosci ktorego nie mozemy sie pozbyc jak dlugo
jestesmy ludzmi..
Nadzieja nie ma nic wspolnego z WIARA .. i tworzeniem sobie zludzen
(no chyba ze ograniczamy ja do nadziei w 6-e w toto-lotka)
pozdrawiam i moge ev. rozwinac moje mysli jesli ktos bylby zainteresowany..

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nadzieja
rozwiń, proszę :)
Rozwiń myśl bardzo proszę :))

A nadzieja jest jedną z cnót boskich (katechizm!). Co wcale nie wyklucza, iż
jest jednocześnie cnotą ludzką.
A po co nam jest potrzebna? Moim zdaniem jest to coś co pozwala nam żyć i nie
zwariować, coś dzięki czemu budzimy się rano i zasypiamy wieczorem.

W mitologii greckiej jest to dar dla ludzi od Prometeusza (tego od ognia).
Zamknął ona ndzieję razem ze wszystkimi nieszczęściami w puszce, którą później
otworzyła Pandora. Kiedy uciekły z niej wszystkie nieszczęścia uciekła też i
nadzieja nie pozwalając na powszechne samobojstwo ludzkości i koniec świata.

Pzdr Vicca Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jak pomóc komuś,kto chciał polełnić samobójstwo?
Ja mysle, ze trzeba byc dla niej cieplym, serdecznym.Rozmawiac z nia, spotykac
sie czesciej.Leki zmieniaja chemie mozgu, ale nie zmieniaja przyczyny, ktora
jest w jej otoczeniu i jest przyczyna zewnetrzna. Moze to relacje domowe, z
mezem, rodzina ? Milosc. Nadzieja . Wiara. Te trzy cnoty boskie i ich
interpretacja jest kluczem do wyjscia czlowieka z pulapki zastawianej przez
stres. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czego sie mozemy spodziewac po intelektualistach?
Slabosc ludzka ..dlaczego niektorzy sa silni tak, ze inni, ktorzy sie gromadza
wokol nich staja sie silniejsi? Na czym polega sila ich ducha? Czy sa
szczegolnie obdarzeni przez los ?
Ja mysle, ze to wiara w siebie. A ta wiara w siebie jest poddawana codziennie
wielu probom. Ludzie rania sie, nie szanuja, ponizaja. Jak wowczas budowac
wiare w siebie ?
Po pierwsze nie tracic nadziei. Nigdy. Po drugie kochac siebie, bez wzgledu na
swoje slabosci.Kazde niepowodzenie analizowac dokladnie, sprobowac znalezc
blad.
Hartowanie ducha, jak hartowanie ciala wymaga cwiczen.Pokonywania trudnosci.
Kazda pokonana trudnosc wzmacnia nasza wiare w siebie. Jesli ludzie wokol nie
wierza w nas, trzeba im udowodnic, ze jestesmy tego warci. To nas, ludzi,
hartuje.
Po prostu: wiara, nadzieja i milosc.Te trzy cnoty boskie sa zrodlem sily,
zdolnej zmieniac swiat.
Sorry, ze sie moze zbyt wymadrzam, ale czuje, ze dzis powinnam, aby jutro nie
miec zludzen :) Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czego sie mozemy spodziewac po intelektualistach?
Gość portalu: Renka napisał(a):

> Slabosc ludzka ..dlaczego niektorzy sa silni tak, ze inni, ktorzy sie gromadza
> wokol nich staja sie silniejsi? Na czym polega sila ich ducha? Czy sa
> szczegolnie obdarzeni przez los ?


na czym polegala wiec sila ducha Hitlera ze porwal za soba prawie caly narod?
czy byl szczegolnie obdarzony przez los? a ci zgromadzeni wokol niego
rzeczywiscie stali sie baaardzo silni, ale czy wyniklo z tej ich sily cos dobrego
dla nich, dla innych?
u



> Ja mysle, ze to wiara w siebie. A ta wiara w siebie jest poddawana codziennie
> wielu probom. Ludzie rania sie, nie szanuja, ponizaja. Jak wowczas budowac
> wiare w siebie ?
> Po pierwsze nie tracic nadziei. Nigdy. Po drugie kochac siebie, bez wzgledu na
> swoje slabosci.Kazde niepowodzenie analizowac dokladnie, sprobowac znalezc
> blad.
> Hartowanie ducha, jak hartowanie ciala wymaga cwiczen.Pokonywania trudnosci.
> Kazda pokonana trudnosc wzmacnia nasza wiare w siebie. Jesli ludzie wokol nie
> wierza w nas, trzeba im udowodnic, ze jestesmy tego warci. To nas, ludzi,
> hartuje.
> Po prostu: wiara, nadzieja i milosc.Te trzy cnoty boskie sa zrodlem sily,
> zdolnej zmieniac swiat.
> Sorry, ze sie moze zbyt wymadrzam, ale czuje, ze dzis powinnam, aby jutro nie
> miec zludzen :)

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Pieniądze:(((
Masaker
Wiara jest jedną z cnót boskich - jeżeli wierzyć Biblii najważniejszą. Dlatego
wirząc nie warto mieć wszystkiego - jak się wyraziłeś - w dupie. Patrząc na to
co napisałeś mam wrażenie, że coś Cię uwiera, tylko co? Twoja osobowość wydaje
mi się w porządku, a jeżeli chodzi Ci o tę drugą sprawę (czyt. kasę)-jeżeli ją
masz to spozytkuj na jakiś zbożny cel, jeżeli jej nie masz - so what! Życie
jest za piękne zeby się nia martwić.

3maj się

Vicca Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bóg jest Miłością.
Bóg jest cnotą
Są trzy cnoty boskie: wiara, nadzieja i miłość.
Zatem Bóg jest wiarą, nadzieją i miłością.
Dlaczego pozbawiać Go dwóch cnót?
Jeśli Bóg nie jest wiarą to nie jest Bogiem!
Są też cztery cnoty główne ( wynika z tego, że do Boga nie należą tylko do ludzi ):
roztropnośc, sprawiedliwośc, umiarkowanie, męstwo.
Zatem Bóg jest: wiarą nadzieją i miłością, a człowiek :
roztropnością , sprawiedliwością, umiarkowaniem i męstwem.
Skąd więc mamy : nieroztropnych, niesprawiedliwych, nieumiarkowanych ( chyba w
jedzeniu i piciu ) i tchórzy?
To nie są ludzie, skoro tylko takie cechy jak roztropność, sprawiedliwość,
umiarkowanie i męstwo określają człowieka?
Czy ktoś rozumie ten bełkot?
No i na diabła wtedy Bóg, skoro człowiek jest roztropny, sprawiedliwy,
umiarkowany i mężny?

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bóg jest Miłością.
krytykantka07 napisała:

> Są trzy cnoty boskie: wiara, nadzieja i miłość.

A co z tych cnót pozostało we współczesnym ewolucyjnym
katolicyźmie???

Wiara na pewno tak, chociaz nie bardzo wiadomo w co.
Nadzieja, że w miarę rozszerzania religii bez względu na metody jej
wdrażania zrównuje tę religię do poziomu Talibów.

Miłość bliżniego w wydaniu katolickim jest najzwyklejszą kpiną z
ludzkiego rozumu.

Jesteś bardziej biegła ode mnie w tym temacie cnót chrześcijańskich
i bez zastrzeżeń przychylam się do Twego oczywistego stwierdzenia,
po diabła mi taki BÓG (piszę z dużej litery tylko dla tego, by nie
urazić jak zawsze mętnych uczuć katolickich, a zwrócić uwagę na
uczucia bądź odczucia u innych, które w środowisku katolickim sa po
prostu lekceważone na zasadzie istnienia świata tylko w dwóch
kolorach)!!!

Pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Do wierzących: co oficjalnie po śmierci?
mieux, po smierci bliskiego placzemy, bo rozstanie i tesknota za tymi co odeszli
jest wielka. Zal serca sciska.
Pociecha natomiast jest, ze spotkamy sie znow, ze tak naprawde to tylko chwila
i znow bedziemy razem.
Wiec jak widzisz nic tu nie jest nielogiczne, czy tez niezgodne ze zwyklymi
ludzkimi uczuciami. Pozostaje nadzieja, a ta jest jedna z trzech cnot boskich:
wiara, nadzieja i milosc. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: skad sie bierze moda na imiona albo ...
lilith76 napisała:

> seriale, seriale, seriale.
> Jakub jeszcze z dziesięć lat temu było uznawane za żydowskie imię, ale
> serial "Na dobre i na złe" to przezwyciężył.

Nieprawda-moj brat jest Jakub, ma w tej chwili 20 lat i jego imie nigdy jako
zydowskie nie bylo odbierane...
>
> wydaje mi się, że Nadzieja nie jest żadnym tłumaczeniem z angielskiego tylko
> imieniem funkcjonującym w Polsce od dawna, niezależnie.

Owszem. I i tak ubodzy jestesmy, bo inni maja trzy cnoty boskie (ros.Wiera,
Nadieżda, Lubow) albo przynajmniej dwie-Nadzieje i Wiare.

> inna sprawa, to "osiedlowe fascynacje" - pamiętam jak z dziesięć lat temu na
> jednym z warszawskich blokowisk nastoletnia mama dała córce nietypowe wtedy
> imię - Oliwia. spotkało się to z zachwytem koleżanek, sąsiadek i wkrótce
Oliwii
>
> w okolicy było zatrzęsienie.

A owszem

>
> samą mnie też to ciekawi, bo popularność wielu imio nie da się wytłumaczyć
> serialem, ani lokalną modą.
>
Szczegolnie ciekawe sa takie ogolnokrajowe popularnosci-np. Franciszek,
wracajacy do lask, i niezwiazany (zdaje sie) z zadnym serialem... Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rosyjskie imiona do polskiego nazwiska
Dzięki! Co do imienia Nadieżda/Nadzieja, pierwsza żona mojego dziadka była
z pochodzenia Rosjanką (a może Ukrainką, Litewką... - nie wiem, wówczas był
jeden Związek ). Miała na imię Wiera i posiadała dwie siostry: właśnie
Nadieżdę i Ljubę. Myślę, że to bardzo ładne połączenie! Trzy cnoty boskie.
Szkoda, że w języku polskim tylko Nadieżda ma swój odpowiednik, a i to mało
popularny. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Drewno


----- Original Message -----
From: "Tomaszek" <tom@tu.kielce.pl
To: <pl-hum-poe@newsgate.pl
Sent: Monday, September 10, 2001 12:03 PM
Subject: Re: Drewno

tekst wbrew pozorom przejrzysty i czytelny


Ale czy wszystko zrozumiałem?

Rzeczy są naszymi antybiegunami (ciekawe słowo).
Jest ich (względnie, potencjalnie oczywiście) nieskończona ilość.
One są konieczne dla naszego człowieczeństwa, bo antybieguny domykają
definicję nas (definiują nas przez przeciwieństwo: my jesteśmy czymś innym
niż x, niż y...)

Ale jak się to ma do cytowanego z wiersza "trwania poza przedmiotem"?
Czy "tylko" tak, że jesteśmy czymś innym niż przedmioty,
czy też chodzi o coś więcej?
Na przykład że chodzi o to, że nie mając antybiegunów (a nie tak jak u
Tomaszka, że mamy ich jakiś limes bezlimesowy, nieograniczoną ilość
ograniczeń) rozprzestrzeniamy się nieco bardziej?

Nadal dopatruję się w wierszu Marty nie żalu, że życie jest ciężkie
lecz jakiejś tęsknoty za transcendencją
a raczej nadziei, że ona jest i że się z nią można zetknąć.
Trzeba by było do tego przedmiotów zrównoważonych
które są symbolami nas, nas zawierają
i zarazem zawierają "rzecz", same siebie
ukazują harmonię między światem a nami
właściwy stosunek do rzeczy
nawet jako narzędi transcendencji właśnie.

Takim przedmiotem może być różaniec i talizman
autosugestia i mantra
obraz lub wiersz, lub inne dzieło sztuki
a nawet po ludzku znoszone odczucie
bólu, rozpaczy, rezygnacji
takich oczywiście, które nie do końca odbierają nadzieję
(jako jedną z cnót boskich, oprócz wiary i miłości)

Pozdrawiam - Marek P.

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: *** (okno)

Ogion:


|        ***

| w korytarzu dwóch prawd
| na 27-mym zabarykadowali
| na  3-im  otworzyli
co mówią te cyfry? (mi nic)


Czy wypada sie z 27 czy z 3 piętra,
fizycznie, nie ma znaczenia. Leci sie.

Zlicz: przkazania koscielne, błogosławieństwa,
uczynki wobec duszy i ciała.
A na koniec, 3 cnoty boskie.

Korytarz Dwóch Prawd jest nazwą własną
(z Ksiegi Umarłych). W nim Anubis.
[z małych liter, piętrową licencją p.]


| są oni święci
| piją krew jego
| dzielą chleb
dlaczego nie:
oni są święci
piją jego krew
dzielą chleb
?


Myślisz, że ONI są święci?


| dla biednych
| na prawo -- uchowaj nas przed

| dla zagubionych
| na lewo -- w imię jego

| dla wątpiących
| na wprost -- wybawienie
melodia ledwo zaczęła brzmieć łamie się
i fałszuje niemiłosiernie


Dysonans we własciwym wersie łamie rytm.


| wsłuchuję się w spadające płatki śniegu
| obok Anubis cierpliwie czeka na łzę
| zmieni ją w kryształ lodu
a ten tu skąd? nie dość, że każesz się cofnąć
od chrześcijaństwa do egiptu,
obrazujesz zimowo (prawie jak betlejem pod śniegiem),
zmieniasz formę, to jeszcze nie uzasadniasz


Ten, wyszedł był z korytarza.
Jeśli poczułeś się cofnięty, to proszę
w odwrotnej kolejności: najpierw Egipt
potem Watykan.

Słyszales spadające płatki sniegu?
Uzasadnij prawdę bieli:)


| pod budką nie ma kolejki
| Buk śmieje się
| gdy kontur czasu przeklinam
| stawia kolejne piwo
budka z piwem, to lato, a w każdym razie nie śnieg,
buk dużą literą, znaczy imię własne (już lepiej święte
drzewo)


Zależy dla kogo.


"kontur czasu" jest OK, ale bez całej reszty


Ni ma letko. Anubis, Buk i kontur Peela pod budką.
Cała reszta poszła na wino do renomowanej...  


co napisawszy, życzę dalszego rozwoju w wierze


Już.

An

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: chrześcijański holizm - c.d. 4
Użytkownik re: <ed_ro@wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:ber9jf$bd@nemesis.news.tpi.pl...


Użytkownik "mind_dancer" <tkwie@o2.pl | Użytkownik eTaTa <ech@poczta.onet.plbepavj$58@news.onet.pl...
| Użytkownik "mind_dancer"

| Wszelki uwagi mile widziane, zwłaszcza negatywne.

| Dusza - psychologia niedookreśliła takiego pojęcia.
| Wpisał bym umysł.

| Dusza to forma ciała; ma władze: pamięci, intelektu i woli.

W moim przypadku to JA dzięki swojej WOLNEJ WOLI,
korzystając z INTELEKTU w oparciu o PAMIĘĆ sprawuję władzę nad sobą.
Jestem świadomy zarówno swojego odrębnego od reszty świata
CIAŁA  jak i z tego, że moja ŚWIADOMOŚĆ jest związana z tym
biologicznym ciałem poprzez kontakt zmysłowy.

W rozumieniu Twojej definicji  -  to  JA  jestem Duszą.    :-)

Być może, że TY oprócz własnego JA masz również opisywaną
przez siebie Duszę...
ale kto w takim przypadku decyduje co chcesz wpisywać
w swoich 'postach"??  TY  czy  Twoja Dusza która ma władzę???
Jesteś bezwolny sterowany przez Duszę????
Nie masz własnego JA a posty pisze Dusza Tomasza Kwietnia :o)
to jasne jak Księzyc w nowiu...


Nie tak do końca.
Zajrzyj tu: http://republika.pl/tkwiecie/filozofia/antropologie.gif

Działanie woli jest nierozłącznie związane z łaską (pneuma), przesłanki:
- zbawienie niewierzących  ("Dekalracja Dominus Iesus")
- niemożność rozeznania  (KKK 2005)
- immanentność Boga  (Bóg jest immanentny i transcendentny,
    każde dobre drgnienie woli zaprasza Go,
    wystąpienia w Biblii frazy "beze mnie" - Iz 45:6, Oz 8:4, Jn 15:5)

Streszczenie cnót Boskich to dwie cechy: ufność i miłosierdzie.
(najnowsze wnioski teologów zajmujących się nabożeństwem do miłosierdzia Bożego,
 "na postawę ufności składa się (...) wiara, nadzieja i miłość" )

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: chrześcijański holizm - c.d. 4

Użytkownik "mind_dancer" <tkwie@o2.pl

Użytkownik re: <ed_ro@wp.pl


ber9jf$bd@nemesis.news.tpi.pl...

| Użytkownik "mind_dancer" <tkwie@o2.pl



| Użytkownik eTaTa <ech@poczta.onet.plbepavj$58@news.onet.pl...
| Użytkownik "mind_dancer"
| | Wszelki uwagi mile widziane, zwłaszcza negatywne.
| Dusza - psychologia niedookreśliła takiego pojęcia.
| Wpisał bym umysł.
| Dusza to forma ciała; ma władze: pamięci, intelektu i woli.
| W moim przypadku to JA dzięki swojej WOLNEJ WOLI,
| korzystając z INTELEKTU w oparciu o PAMIĘĆ sprawuję władzę
| nad sobą.
| Jestem świadomy zarówno swojego odrębnego od reszty świata
| CIAŁA  jak i z tego, że moja ŚWIADOMOŚĆ jest związana z tym
| biologicznym ciałem poprzez kontakt zmysłowy.

| W rozumieniu Twojej definicji  -  to  JA  jestem Duszą.    :-)

| Być może, że TY oprócz własnego JA masz również opisywaną
| przez siebie Duszę...
| ale kto w takim przypadku decyduje co chcesz wpisywać
| w swoich 'postach"??  TY  czy  Twoja Dusza która ma władzę???
| Jesteś bezwolny sterowany przez Duszę????
| Nie masz własnego JA a posty pisze Dusza Tomasza
| Kwietnia :o)
| to jasne jak Księzyc w nowiu...
Nie tak do końca.
Zajrzyj tu: http://republika.pl/tkwiecie/filozofia/antropologie.gif

Działanie woli jest nierozłącznie związane z łaską (pneuma),
przesłanki:
- zbawienie niewierzących  ("Dekalracja Dominus Iesus")
- niemożność rozeznania  (KKK 2005)
- immanentność Boga  (Bóg jest immanentny i transcendentny,
    każde dobre drgnienie woli zaprasza Go,
    wystąpienia w Biblii frazy "beze mnie" - Iz 45:6, Oz 8:4, Jn 15:5)

Streszczenie cnót Boskich to dwie cechy: ufność i miłosierdzie.
(najnowsze wnioski teologów zajmujących się nabożeństwem do
miłosierdzia Bożego,
 "na postawę ufności składa się (...) wiara, nadzieja i miłość" )

Pozdrawiam
Tomasz Kwiecień


no cóż Tomaszu  ;)
prosiłeś o uwagi
ja swoje przedstawiłem
możesz podjąć myśl
możesz udawać, że nie rozumiesz...
Twój wybór   :-)

re:

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: bierzmowanie
łatwe? trzy cnoty boskie: wira nadzieja miłość :-)
a co do imienia to sprawdzałam, czy św. Marioli nie ma, ale nie ma, więc
wybrałam pierwsze lepsze jakie mi sie nawinęło. czyli Joanna, tak jak moja
mama. ale szkoda, ze nie ma tej marioli, bo bym tak plazowo miała. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: 98% Polek leci na mnie ale jest jeden problem
jeszcze pieniadze dołacz do tych dwoch wspaniałych cnot boskich.
Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: margie i jak przemyslałas moją oferte ograzmową ?
:))) skromnosc to jedna z moich najwazniejszych cnot boskich:)
Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: człowieku, jak masz żyć?
człowieku, jak masz żyć?
what keeps mankid alive? człowieku, jak masz żyć? - piosenka Brechta w
przekładzie Romana Kołakowskiego, którą,jak wpominałem kiedyś wykonuje m.in
Kazik...tekst nawet dziś bardzo aktualny, czyż nie?

Panowie, co skwapliwie nas uczycie,
Czym różni się od łaski pańskiej grzech,
Zarobić dajcie na uczciwe życie,
Bo to ważniejsze od cnót boskich trzech.
Wy wszyscy, którzy chcecie, by was kochał lud,
Przestańcie bez ustanku karcić nas -
Wystarczy więcej żarcia dać, oszukać głód,
A na idee później przyjdzie czas.
Niech nędzarz może wziąć, gdy mu potrzeba,
Z bochna wspólnego chociaż kromkę chleba.

Człowieku, jak masz żyć?
Człowieku, jak masz żyć?
Człowieku, jak masz żyć?

Tak masz człowieku żyć, żeby się nie dać,
Więc musisz innych zgnębić, zdusić, w ziemię ich wryć!
Tak masz człowieku żyć, by pamięć sprzedać,
Że także ty człowiekiem mógłbyś być.

I wy musicie się pogodzić z tym,
Że człowiek przetrwał tylko dzięki zbrodniom swym!

Panowie, co stawiacie wymagania,
By świat rozkosznie was podniecał wciąż -
Jeść dajcie najpierw wszystkim bez żebrania,
A potem róbcie ewidencję ciąż.
Wy, którzy tak lubicie o uczuciach truć,
A nie pokochaliście choć jeden raz,
Nakarmcie najpierw tych, co trawią własną żółć,
A na moralność później przyjdzie czas.
By nędzarz myśleć mógł o Ojcu z Nieba,
Dajcie nam dzisiaj powszedniego chleba.

Człowieku, jak masz żyć?
Człowieku, jak masz żyć?
Człowieku, jak masz żyć?

Tak masz człowieku żyć, żeby się nie dać.
Więc musisz innych zgnębić, zdusić, w ziemię ich wryć!
Tak masz człowieku żyć, by pamięć sprzedać,
Że także ty człowiekiem mógłbyś być.

I wy musicie się pogodzić z tym,
Że człowiek przetrwał tylko dzięki zbrodniom swym!



Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Chłop jak Dąb.
Nie wiem jak zdrobnić, ale zawsze podobały mi się te trzy cnoty boskie (?)
przerobione na żeńskie imiona - wiara, nadzieja, miłość - Wiera, Niedieżda,
Liubow. Fajne. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: W co wierzysz/a w co nie?
Kiporus bo tak jak napisałam :
Wiara to idealizm.
Czasami poprostu trzeba wierzyc żeby nie tracić nadzieji.
A jakie są trzy cnoty boskie?:
Wiara, nadzieja i miłość!
Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: A co z Boginia Matka?
próba ogarnięcia całości..
ja natomiast, który "popełnilem" wątki religijne, widzę, że rozpoczyna się
niezłe zamotanie...
Co tkwi w tych naszych szalonych głowach, jak czytam o manifestacjach Bogini
Matki (jagoda nie obrażaj się), to szczęka mi opada i ogarnia wręcz...
przerażenie? niemoc? Tu nie ma nic do śmiechu...
Chorujemy, tak? Czy nasze życie z tą chorobą możnaby nazwać katastrofą? (nie
rozróżniając: mania- nienormalnie, remisja-mniej nienormalnie) Z pewnością tak -
wszak jesteśmy OBŁĄKANI! Czy może być gorsza katastrofa w zyciu? - z pewnością
tak, ale nie o to tu teraz idzie. Sytuacja JEST poważna.
Nie widzimy związku pomiedzy tym w co wierzymy, a naszym stanem (manią lub
depresją). Zapewniam Was, ze taki związek istnieje.
Ustalmy pewien podział:człowiek ma w sobie sferę cielesną,psychiczną i duchową.
(ku wyjaśnieniu: usłyszałem to od wierzącego psychiatry dra Liszcza)Nie lubię
takich podzialów, bo dobrze wiem, że człowieka należy rozpatrywac jako całość i
cokolwiek się dzieje w jego ciele, psychice czy duszy ma to wpływ na resztę.
Medycyna "para się" tymi dwiema pierwszymi, w tej trzeciej jest bezradna. Jest
to domena WIARY. Czy można ją wykluczyć? WSZYSCY w cos wierzymy, nawet ateiści.
Jedni wierzą w Boga, inni w diabła, jescze inni i w Boga i w diabla , inni w
siłę pieniądza,władzy, inni w bioenergię, tarota, UFO, teorie spiskowe, bóstwa,
moc podswiadomości, reinkarnację,telepatię, czary, Oswiecenie czy swoją
wyjatkowosc (w dowolnym tego słowa znaczeniu). Medycyna mówi,ze CHAD bierze się
z niedoboru jakichś substancji w mózgu (czy jakichs slabo funkcjonujących
połączeniach). OK, a skąd się bierze niedobor?.... Otórz ta dysharmonia w mózgu
jest fizycznym odzwierciedleniem bałaganu w pozostałych dwóch sferach tj.
psychicznej i duchowej. Czy mając tak (wiem, zabijecie mnie ) popierdolony
swiatopogląd mozna wogóle funkcjonować normalnie? W którymś momencie zaczyna
nam się tak jebać, że dostajemy naglego przyspieszenia zwanego manią. Prochy
uspokajają nasze rozpalone głowy, po wyjściu ze szpitala pojawia się depresja..
Dlaczego? Znów brak jakiejś substancji w mózgu? A może brak NADZIEI?
WIARA,NADZIEJA,MIŁOŚĆ-3 cnoty Boskie.

Ratunkiem jest Jezus Chrystus. On potrafi wszystko naprawić.
PS. Nie należy odstawiać leków, czyli dbać o sferę cielesno-psychiczną.
PS2. Tak ja uważam, jeżeli urazilem czyjeś EGO - przepraszam, nie mialem
zamiaru. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Prezydent Częstochowy śpiewa popowo
Trzy cnoty boskie...
Bo to nasza wiara, nadzieja,miłość.
Stąd ta symboliczne znaczenie kolorów:
fioletowa koszula - wiara
zielone spodnie - nadzieja
czerwony krawat - miłość. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czy się spowiadać księdzu katolickiemu?
"Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam bracia i siostry..."
Wiara jest jedną z trzech cnot Boskich. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Cnoty Boskie
Cnoty Boskie
Są trzy jak wszyscy wiedzą - wiara, nadzieja i miłość.
Jak twierdzi św. Paweł - "z nich zaś największa jest miłość".
Ale czy na pewno?
Czym jest miłość bez wiary i nadzieji?

? Vicca Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Drewno


Marek P. <mare@box43.plwrote in message



----- Original Message -----
From: "Tomaszek" <tom@tu.kielce.pl
To: <pl-hum-poe@newsgate.pl
Sent: Monday, September 10, 2001 12:03 PM
Subject: Re: Drewno

| tekst wbrew pozorom przejrzysty i czytelny

Ale czy wszystko zrozumiałem?

Rzeczy są naszymi antybiegunami (ciekawe słowo).
Jest ich (względnie, potencjalnie oczywiście)


nieskończona ilość.

One są konieczne dla naszego człowieczeństwa, bo


antybieguny domykają

definicję nas (definiują nas przez przeciwieństwo: my


jesteśmy czymś innym


niż x, niż y...)

Ale jak się to ma do cytowanego z wiersza "trwania poza
przedmiotem"?
Czy "tylko" tak, że jesteśmy czymś innym niż przedmioty,
czy też chodzi o coś więcej?


Chodzi o coś więcej, a sygnalizatorem tegoż jest "a
jednak". Chodzi o "nas" vs. "ołówek", "nas" vs. "zegar"
itd. W tym sensie krytykowana przez innych wyliczanka jest
ciągiem probabilistycznym. W przeciwieństwie do tamtych
polemistów nie dopatruję się ukrytych znaczeń akurat w
ołówku lub zegarze. Rzecz w tym, że bedąc elementami
naszej człowieczej rzeczywistości, ołówek i zegar
determinują jakąś antyołówkowość i antyzegarowość w nas.
Mówiąc zupełnie trywialnie - bez doświadczenia ołówka
bylibyśmy kimś innym, lecz trwamy (jednak) poza ołówkiem.
Czyli jego antybiegunowość ogranicza nas w szczególny
sposób, naruszając i nie naruszajac zarazem integralność
naszych emocji.


Na przykład że chodzi o to, że nie mając antybiegunów (a
nie tak jak u
Tomaszka, że mamy ich jakiś limes bezlimesowy,


nieograniczoną ilość


ograniczeń) rozprzestrzeniamy się nieco bardziej?


Nie, bo jak wyżej.
Marta dotyka jednego z Paradoksów Istnienia (bytów
świadomych) :)


Nadal dopatruję się w wierszu Marty nie żalu, że życie
jest ciężkie
lecz jakiejś tęsknoty za transcendencją
a raczej nadziei, że ona jest i że się z nią można
zetknąć.
Trzeba by było do tego przedmiotów zrównoważonych
które są symbolami nas, nas zawierają
i zarazem zawierają "rzecz", same siebie
ukazują harmonię między światem a nami
właściwy stosunek do rzeczy
nawet jako narzędi transcendencji właśnie.


Z tęsknotą za transcendencją zgoda. Dalej już nie, bo jest
ta kontrapozycja zawarta w "a jednak". W Twojej propozycji
brakuje mi owegóż napięcia-rozpięcia.


Takim przedmiotem może być różaniec i talizman
autosugestia i mantra
obraz lub wiersz, lub inne dzieło sztuki
a nawet po ludzku znoszone odczucie
bólu, rozpaczy, rezygnacji
takich oczywiście, które nie do końca odbierają nadzieję
(jako jedną z cnót boskich, oprócz wiary i miłości)


Taka koncepcja kłóci się, zauważ, z przypisaniem
przedmiotom atrybutu "smutniejszości".

Tomaszek

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: chrześcijański holizm - c.d. 4
Użytkownik eTaTa <ech@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:bepavj$58@news.onet.pl...


Użytkownik "mind_dancer"

| Wszelki uwagi mile widziane, zwłaszcza negatywne.

No to bym, no tego.. zasugerował.
Informatyka i owszem - neurofizjologia też i o chemii nie zapominajmy
Rżną nawzajem od siebie - ale to zawsze jakaś współpraca :-))
psychologia-psychiatria ciężko je rozdzielać.
Psychiatrzy grzebią w mózgach (grzebali) ręcami.
Zakładam, że to jest zgrubne.
Religia jest nauką, a raczej wiedza o nich - religioznawstwo,
które jest bzdetem z filozofii.


Można tak wzbogacić.
Ja właściwie opisałem tylko swój zkares wiedzy, swoje pojęcie.
Dziękuję.


Dusza - psychologia niedookreśliła takiego pojęcia.
Wpisał bym umysł.


Dusza to forma ciała; ma władze: pamięci, intelektu i woli.

Czy psychologia to ogrania ?
Bo jak nie, to pozostaje mi tylko wyjście poza psychologię.

Nawiasem mówiąc, kuriozalna jest dla mnie sytucja,
kiedy nauka o psyche nie jest w stanie określić, co to jest psyche.
Z tym, że na szczęście zdaję już sobie sprawę z tego,
że nie jest to z winy samych psychologów.


Posługujesz się terminem 'wlane' - nie zawsze tak jest - otrzymane?
Ale może być - wszak woda.


Termin nie jest mój.
Autorem kanonu cnót kardynalnych jest Platon, zaś od niego zaczerpnął autor Księgi Mądrości
[ http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.soc.religia&aid=25... / cntoy kardynalne ]
Autorem kanonu cnót Boskich jest św. Paweł apostoł.
Autorem kanonu cnót przeciwnych grzechom głównym,
i samego wyróżnienia tych grzechów (początkowo określanych demonami)
jest kilka pokoleń Ojców Pustyni - pierwszych pustelników chrześcijaństwa.

----

Cnoty wlane
Razem z łaską uświęcającą, życiem Bożym w duszy
- obdarza Bóg chrześcijanina cnotami wlanymi,
czyli Boskimi: wiarą, nadzieją i miłością.
1. Wiara - uzdalnia nas do przyjęcia prawd objawionych przez Boga.
    Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go Ojciec nie pociągnie (J 6,44).
2. Nadzieja - daje nam zdolność ufania Bogu, że udzieli nam potrzebnych pomocy,
    a więc darów naturalnych i swojej łaski do życia zgodnie z przykazaniami
    i do osiągnięcia ostatecznego celu, jakim jest szczęście wieczne.
    Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie (Mt 6,33).
3. Miłość - jest stałą zdolnością do ukochania Boga ponad rzeczy i ludzi,
    bo On nas wpierw umiłował, a jako najwyższe Dobro godzien jest naszej miłości.
    Bóg jest niłością, a kto trwa w miłości, ten trwa w Bogu, a Bóg w nim (1 J 4,16).

Cnoty główne
Cnoty główne, czyli kardynalne, doskonalą nasze życie osobiste i społeczne.
1. Roztropność jest sprawnością rozumu, który w świetle wiary ocenia życie i ludzi, rzeczy i sprawy.
2. Sprawiedliwość - pomaga oddawać Bogu co Bożego, a ludziom to. co im się należy.
3. Wstrzemięźliwość - umiarkowanie uzdalnia do opanowania siebie i ponoszenia ofiar dla zdobycia wartości wyższych.
4. Męstwo - dodaje sił, aby przezwyciężyć trudności na drodze doskonałości i do zbawienia.
Zarówno cnoty Boskie jak i kardynalne wymagają od człowieka współpracy nad ich ugruntowaniem i rozwojem.

Grzechy główne
Życie Boże w nas niszczą grzechy. Należy wystrzegać się tych zwłaszcza spośród nich,
które mogą stać się przyczyną wielu moralnych upadków.
Są to przede wszystkim tzw. wady albo grzechy główne:
1. pycha
2. chciwość
3. nieczystość
4. zazdrość
5. nieumarkowanie
6. gniew
7. lenistwo


Jak i wiara - jest już teraz pewnym 'przeżytkiem' - akt wiary? - silne
słowo, ale...


Czyżby moja teza była słuszna, że przeciwne duchowości moga się porozumieć
tylko co do tego, żeby był pokój ?


A poza tym jeśli zrobisz z tego linki, a w linkach uściślisz co przez to rozumiesz.
Będzie to pikna praca.
Tak mi się wydaje.


Cały ten mój tekst jest uściśleniem,
ale jest to cenny pomysł, żeby poszukać potwierdzeń
jeszcze w innych źródłach. Byłaby większa siła przebicia.
Ale nie jest to dla mnie sprawa paląca.

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: demokracja nie może przyznać KK żadnego przywileju
read1 napisał:

> w Polsce jest o tyle dziwnie, że często ci którzy mówią o nadużyciach w
kościel
> e
> instytucjonalnym, w imię likwidacji nadużyć i przywilejów, najchętniej
> zakazaliby ludziom by oni czuli się Kościołem, a dodatkowo wcale nie
> skrupulatnie zajmowali się instytucją.
>
> Krótko mówiąc w lwiej części głosy przeciw nadużyciom wśród księży są de facto
> głosami by zwykły człowiek przyjął nową internacjonalistyczną ideologię,
kiedyś
> komunistyczną, dziś eurosocjalnohomofilną. To jest clue, reszta to ozdobniki.

Przeczytalam naprawde uwaznie kilka razy - i wciaz nic nie rozumiem. Polski
kosciol jest zdominowany przez duchowienstwo, przy najlepszej woli nie moge sie
w nim dopatrzec uczestnictwa wiernych, traktowanych zawsze podmiotowo. Czy
parafianin ma prawo zajmowac sie swoja parafia ? Czy ktos go do tego zacheca
lub przynajmniej pozwala mu na to ? Czy istnieja rady parafialne ? O ile sie
orientuje, to raczej byloby to zle widziane [eufemizm]. Wydawalo mi sie, ze
rozmawialismy o kosciele i wiernych w demokratycznym kraju, a nie o - jak to
Pan powiedzial - eurosocjalnohomofilia. No i jestesmy w domu, wszystkie
parafialne fobie mamy w kondensacie. Czy ktos zabrania dzisiaj w Polsce praktyk
religijnych ? Chyba raczej cierpimy na nadmiar zachety. Eurofobia - rozumiem.
Tolerancja nie moze byc tolerowana. Socjalnofobia [dziwolag wyszedl] -
rozumiem, ze chodzi o fobie przed socjalizmem. Moge tylko ubolewac, ze sama
nazwa socjalizmu, ktorego idea, tak bliska prawdziwemu duchowi chrzescijanstwa,
zostala sprostytuowana przez pobratymstwo z komunizmem i przede wszystkim z
nieskonczona glupota ZSRR, ktory pod tym haslem prowadzil swoja niecna
polityke. Tyle ona miala z socjalizmem wspolnego co carat z demokracja. No i
homofobia - nie chcialabym uzywac argumentow ponizej pasa, ale jakby tak zrobic
prawdziwe badania, to obawiam sie, ze ksieza wypadliby w tej konkurencji
niestety nie najgorzej. Niech im Bog wybaczy, jak wszystkim grzesznikom.

Ale co to ma wspolnego z przywilejami duchowienstwa ? Nie moge sobie
przypomniec, w ktorym to liscie do Koryncjan widnieje zalecenie, ze duszpasterz
powinien zyc tak, jak najubozsza z jego owieczek, ale ten watek ubostwa
przewija sie przez caly Nowy Testament. Kazdy wyswiecany ksiadz sklada sluby
UBOSTWA.

I to nie jest ozdobnik. Nie wiem, co to jest clue, ale jezeli chodzi o clou,
czyli gwozdz jako sedno sprawy - to wlasnie jest to. Nie wymagam od ksiezy,
zeby pijali rose poranna i zywili sie okruszkami ze stolu bogaczy, ale mogliby
sie troche pohamowac w pazernosci... Ona naprawde straszliwie razi, odrzuca od
Kosciola tych "letnich", ktorym wystarczyloby kilka gestow zgodnych z Pismem,
aby przewazyc szale. Trzy cnoty Boskie, na milosc boska !!!! I przykazanie
Chrystusowe milosci blizniego. Czy to za duze wymagania w stosunku
do "przewodnika stada"? I to ostatnie wyrazenie nie jest pogardliwe, wprost
przeciwnie. Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: "Nadzieja uczy inaczej" ks. Wacława Hryniewicza
"Nadzieja uczy inaczej" ks. Wacława Hryniewicza
Gloszenie dobrej nowiny powinno budzic w ludziach nadzieje.
Zawsze mialem problem z tym ze w interpretacji Pisma sw.
niektore wersety interpretuje sie doslownie inne z
przymruzeniem oka.Jestem przekonany ze jezyk Pisma jest
jezykiem symbolicznym.Tak musi byc bo inaczej musielibysmy ze
jest to legeda,mit,albo bajka dla grzecznych dzieci.Ewangelia
jest przekazem o zyciu i nauczniu Chrystusa ale spisana byla
wiele lat po Jego smierci a wiec jest naturalne ze niektore
przekazy zostaly znieksztalcone.Wiadomo tez ze autorzy uzywali
jezyka w ktorym roi sie od przenosni i nie wszystko co jest
napisane mozna brac doslownie. Taka jest tez oficjalna
(koscielna) interpretacja pisma. Nie znam tworczosci
ks.Hryniewicza ale mysle ze jesli uczy ludzi miec nadzieje jest
blizszy prawdzie niz ci ktorzy nas strasza pieklem.
Istnienie wiecznego piekla jest sprzeczne z natura Boga. Jezeli
Bog jest nieskonczenie dobry ,milosierny,doskonaly i
wszechmogacy to znaczy ze wszystko jest u niego mozliwe nawet
jesli to jest sprzeczne z Pismem.Kto chociaz pobieznie zna
Pismo sw. moze przywolac na pamiec przypowiesc o wielbladzie
ktory nie moze przejsc przez ucho igielne. Nauka plynaca z tej
przypowiesci mowi ze kto grzeszy nie pojdzie do nieba bo tak
jak wielbad nie moze przejsc przez ucho igielne tak grzesznicy
nie przejda przez brame niebios.
Podobno "ucho igielne " w czasach kiedy pisana byla ewangelia
oznaczala brame przez ktora celnicy przepuszczali juczne
zwierzeta aby ocenic wilkosc ladunku jaki zwierze dzwiga na
sobie.Bylo to wiec cos w rodzaju kabiny rentgenowskiej przez
ktora przechodza nasze bagaze na lotnisku albo cos w tym
rodzaju.Niemniej jednak cokolwiek "ucho igielne " znaczylo na
koncu przypowiesci jest wyraznie powiedziane ze wielblad nie
moze przejsc przez ucho igielne (taka jest logika ludzka) ale
dla Wszechmogacego nie ma rzeczy niemozliwych wiec jesli Bog
zechce wielblad przejdzie przez ucho igielne,grzesznicy moga
pojsc do nieba.Sa na to tez przekazy w Pismie..lotr na krzyzu
jescze tego samego dnia mial byc z Chrystusem w raju.Sw.
Magdalena ,ktora byla prostytutka ,sw.Augustyn ktory zamim
zostal swietym ojcem kosciola zaliczyl wszystkie burdele w
Kartagine.Przyklady mozna mnozyc. Wiara ndzieja i milosc to
glowne cnoty boskie.Nadzieja pomaga nam w zyciu doczesnym.
Jesli ktos wierzy w zycie po smierci nie musi sie bac co stanie
sie z jego dousza bo zawsze jest nadzieja w milosiernym
wszechmogacym Bogu. Miejmy nadzieje,zyjmy nadzieja, i dajmy
innym nadzieje.To jest jedno z najpiekniejszych przekazow jake
mozna wytczytac w Pismie. Z nadzieja ze wyrazielem sie dosyc
jasno.staszeczek Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Grzechy stare, forma nowa
Grzechy stare, forma nowa
Grzechy na miarę naszych czasów
rik2008-03-10, ostatnia aktualizacja 13 minut temu
Dilerzy narkotyków, nieprzyzwoicie bogaci, zanieczyszczający
środowisko lub manipulujący przy genach - oto nowi podejrzani,
którym Watykan może zarzucić popełnienie grzechu śmiertelnego.

Fot.Bartosz Bobkowski / AG
Watykan uznał majstrowanie przy genach za grzech śmiertelny.
Greenpeace walczy z genetycznie modyfikowaną żywnością m.in.
organizując widowiskowe manifestacje. Na zdjęciu: protest w
Warszawie w 2004 r.Po piętnastu wiekach Watykan postanowił przyjrzeć
się, które z nowych grzechów można zaliczyć do śmiertelnych - pisze
Timesonline. Dotychczasowe siedem mogą uzupełnić następne - bardziej
odpowiadająca naszym czasom. Nad uczynkami zasługującymi na miano
poważnych grzechów zastanawiało się wczorajsze "L'Osservatore
Romano", po tym jak papież Benedykt XVI ubolewał ostatnio nad zmianą
znaczenia pojęcia grzechu we współczesnym zmaterializowanym świecie.
Ma to wyraz w coraz mniejszej liczbie katolików chodzących do
spowiedzi.

Stary grzech osobisty

Kościół katolicki dzieli grzechy na powszednie i śmiertelne. Te
drugie skazują duszę na wieczne potępienie, chyba że zostaną
odpuszczone przed śmiercią na skutek spowiedzi i wykazanie skruchy.
Jeżeli nie, jak podaje katechizm kościoła katolickiego, natychmiast
po śmierci dusza wędruje do piekła.

Nie ma jednak ostatecznej listy grzechów śmiertelnych, choć wielu
wierzących akceptuje tę sporządzoną w VI wieku n.e. przez papieża
Grzegorza Wielkiego i spopularyzowaną w wiekach średnich przez
Dantego w "Piekle", jednej z trzech części "Boskiej Komedii".
Wymienili oni siedem grzechów: pychę, chciwość, nieczystość,
zazdrość, łakomstwo, gniew i lenistwo. W przeciwieństwie do tych
przewinień chrześcijanie namawiani są do wyznawania siedmiu cnót
boskich: czystości, umiarkowania, pokory, hojności, miłości,
cierpliwości i gorliwości.

Nowy grzech społeczny

Biskup Gianfranco Girotti, przewodniczący Pokuty Apostolskiej,
watykańskiego ciała zajmującego się problemami spowiedzi, podał, że
około 60 proc. włoskich katolików nie korzysta z konfesjonału. -
Księża powinni widzieć nowe grzechy jako następstwo zachodzącego
procesu globalizacji. Kiedyś grzech był sprawa indywidualną, teraz
ma wymiar społeczny - ocenił biskup Girotti. - Obrażasz Boga nie
tylko kradnąc, bluźniąc czy pożądając żony sąsiada, ale też przez
zanieczyszczanie środowiska naturalnego, zajmując się moralnie
podejrzanymi eksperymentami naukowymi, czy też pozwalając na
genetyczne manipulacje, które zmieniają DNA lub zagrażają embrionom -
dodał.

Do grzechów śmiertelnych biskup Girotti zaliczył też zażywanie lub
rozprowadzanie narkotyków, niesprawiedliwość społeczną, która
prowadzi do biedy oraz przesadne gromadzenie bogactwa przez
wybranych. Dwa kolejne grzechy śmiertelne według Watykanu, to
aborcja, która uderza w godność i prawa kobiet oraz pedofilia, która
dotknęła też duchowieństwo.

Greenpeace z Watykanem

Greenpeace z pewnym zaskoczeniem, ale i zadowoleniem przyjął
wiadomość, że Kościół Katolicki uznał zanieczyszczenie środowiska i
modyfikacje genetyczne za grzechy śmiertelne.

- Degradacja środowiska - od zwykłego wylewania ścieków, przez
zmiany klimatu, po modyfikacje genetyczne - to zbrodnia jakiej
dopuszcza się człowiek wobec planety i samego siebie. Wygląda na to,
że świadomość wagi zagrożeń ekologicznych jest wyższa w Watykanie
niż w większości stolic świata. Być może dzięki tak wyraźnemu
stanowisku Kościoła Katolickiego do niektórych dotrze wreszcie, że
te zagrożenia nie są - jak określają to niektórzy - wymysłem
ekooszołomów, ale wyzwaniem, z jakim człowiek musi się zmierzyć -
powiedział Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Charakterystyka Albańczyka według Lewandowskiego.
do zielonaonline:)
Wiesz co, Polakach mówi wiele
Albańczykom poświęcił niecałą stronę - Polakom aż 17 Zatem różnica
jest spora.
No cóż nie mam zbyt wiele czasu, aby pisać o wszystkim, co napisał
Lewandowski o Polakach, ale podzielę się z Tobą kilkoma fragmentami
z jego książki , fragmentami o nas samych

Zatem do dzieła

Lewandowski przytacza w swojej książce koncepcję charakteru
narodowego, którą gruntownie opracował i przedstawił Kazimierz
Dąbrowski.
Dąbrowski wyróżnił cechy dodatnie i ujemmne Polaków. Za pozytywne
uznał:
- "skłonność do idealizowania , romantyzmu,
spirytualizmu,mistycyzmu, odwagę, bohaterstwo, rycerskość,
donkiszoterię,humanitaryzm, łagodność, wspaniałomyślność,
gościnność, duże zdolności w różnych dziedzinach.
Jednak znacznie więcej miejsca poświecił Dąbrowski negatywnym cechom
polskiego charakteru.
Jako pierwszą, z której wynika wiele innych, wymienił: nadmierną
pobudliwość emocjonalną, labilność, zmienność, wybuchowość w
działaniu, upór, podejrzliwość, brak ufności.
" Polacy są niecierpliwi, szybko wyrabiają sobie zdanie i myślą w
trakcie działania, lub po działaniu. Często stosują zasadę,
wszystko, albo nic.
Słabością jest lekkomyślność, powierzchowność, sklonność do
pochopnej syntezy, branie własnych pragnień za rzeczywistość.
Cechę ujemną stanowi personalizm.
W stosunkach międzyludzkich uwzględniamy ogólne wrażenie ( gest,
uśmiech, sposób bycia), a mniejszą wagę przywiązujemy do przesłanek
obiektywnych.
Następna wada to klikowość i skłonność do prywaty, opozycji,
protestów, warcholstwa i egocentryzmu.
Z dyspozycji do prywaty i warcholstwa wynika tolerancja bezkarnośći.
Poza tym naród polski charakteryzują: słabe uzdolnienia
organizacyjne, kult niekompetencji, niedbałość o ludzi
wartościowych, brak właściwej oceny siebie.
Bardzo polskie są urocza beztroska, oraz pobożne życznenie.
To drugie Melchior Wańkowicz nazwał " chciejstwem"
Z trzech cnót boskich w Polsce nadzieja jest przed wiarą i miłością.
W społeczeństwie dominuje przekonanie, że jakoś to będzie.

Podczas drugiej wizyty w naszym kraju Georg Brandes- duński historyk
literatury, eseista i krytyk skonstatował, że Polacy mają dwa hymny
narodowe, które razem dają doskonały obraz polskiego charakteru
narodowego.
Pierwszym jest pieśń Józefa Wybickiego " Jeszcze Polska nie
zginęła", a drugim horał Kornela Ujejskiego " Z dymem pożarów".
Pisał on: " Jakoś to będzie - mawiają Polacy, jakoś się to ułoży,
charakterystyczne to słowa dla tego kraju bezładu"......

Lewandowski przytacza także wypowiedź Kazimierza Kutza, który
mówił," że Polakom trudno się dogadać, ponieważ nikt nikogo nie
słucha"....

Eugeniusz Brzezicki- psychiatra i neurolog, na którego również
powołuje się autor odkrył nowy typ charakteru i temperamentu, który
występuje najczęściej wśród Polaków, Białorusinów, Ukraińców i
Rosjan, rzadziej zaś we Francji i Włoszech, a w Niemczech prawie
wcale go nie ma. Mowa o typie skirotymicznym od greckich słów:
skirtoo - skaczę i thymos - duch.
Jego zdaniem 25% Polaków to skirtotymicy , a dalsz 30% posiada pewne
cechy skirtotymne.
Skirtotymik wykazuje trzy podstawowe cechy.
Pierwszą jest tak zwany " słomiany ogień uczuć", który wybucha
gwałtownie, ale jest zmienny, wielokierunkowy i krótkotrwały.
Po drugie człowiek ten żyje z gestem i fantazją, czemu towarzyszą:
próżność, lekkomyślność, indywidualizm prowadzący do samowoli,
brawura i odwaga zwłaszcza przy widzach.
Po trzecie cechuje go altruistyczna zwartość, wytrwałość i
cierpliwość w trudnych sytuacjach, a egzotyczna beztroska, miękkość,
rozklejalność i lekkomyślność w okresach powodzenia.


To tak w skrócie, w odpowiedzi na Twoje pytanie
Pozdrawiam Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bóg jest Miłością.
edico2 napisał:

> A co z tych cnót pozostało we współczesnym ewolucyjnym
> katolicyźmie???

Zaraz zaraz Edico.
Są trzy cnoty boskie, czyli zalety Boga.
To bóg ma te cnoty, a nie ludzie.
cnoty ludzkie ( bo Bóg ich nie ma ) i cnoty boskie.
Stad to rozgraniczenie.
No i tu zaczynają się schody.
Skoro Bóg ma takie cnoty jak wiara, nadzieja i miłość to w co Bóg wierzy, na co
ma nadzieję i kogo kocha?

> Wiara na pewno tak, chociaż nie bardzo wiadomo w co.
> Nadzieja, że w miarę rozszerzania religii bez względu na metody jej >
wdrażania zrównuje tę religię do poziomu Talibów.

E no coś Ty.
To nie ludzie mają te cnoty, więc wierzyć nie mogą.
Ludzie są tylko roztropni, sprawiedliwi, umiarkowani i mężni.
Pytanie jest takie: na co komu męstwo, skoro roztropność czasami męstwa nie
pozwala wykorzystywać?
A umiejętności interpersonalne wystarczą.
>
> Miłość bliżniego w wydaniu katolickim jest najzwyklejszą kpiną z
> ludzkiego rozumu.

Dokładnie tak, ale zauważ, że miłość nie jest cnotą ludzką.
Co za kretyn zamiast pisać o cnotach ludzkich w odniesieniu do Boga napisał o
cnotach boskich ( czyli należących do Boga ).

> Jesteś bardziej biegła ode mnie w tym temacie cnót chrześcijańskich

E tam ;).
Ja sobie z tego tylko kpiny robię.
Zresztą sam popatrz jak wyglądają Akty do Boga, które obejmują cnoty boskie,
czyli wskazują na to, że człowiek jest Bogiem:

" Akt wiary
Wierzę w Ciebie, Boże żywy, w Trójcy jedyny, prawdziwy; Wierzę, coś objawił
Boże, Twe słowo mylić się nie może.

Akt nadziei
Ufam, Tobie, boś Ty wierny, wszechmogący i miłosierny; Dasz mi grzechów
odpuszczenie, łaskę i wieczne zbawienie.

Akt miłości
Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko, co jest
stworzone, Boś Ty dobro nieskończone.

Akt żalu
Ach żałuję za me złości, jedynie dla Twej miłości. Bądź miłościw mnie
grzesznemu, dla Ciebie odpuszczam bliźniemu.

> i bez zastrzeżeń przychylam się do Twego oczywistego stwierdzenia, > po diabła
mi taki BÓG (piszę z dużej litery tylko dla tego, by nie > urazić jak zawsze
mętnych uczuć katolickich, a zwrócić uwagę na > uczucia bądź odczucia u innych,
które w środowisku katolickim sa po > prostu lekceważone na zasadzie istnienia
świata tylko w dwóch > kolorach)!!!

No właśnie ;).
Po diabła mi Bóg, skoro każdy człowiek jest roztropny, sprawiedliwy, umiarkowany
i mężny ( gdy nie umie być roztropny i sprawiedliwy oraz umiarkowany ).
Żaden filozof nigdy nie był mężny.
Wystarczyła mu roztropność, sprawiedliwość i umiarkowanie.
Jezus też nie był mężny, bo nie walczył.
Zatem skoro Jezus Syn Boga i zarazem człowiek nie walczył to męstwo nie jest
cnotą ludzką.
Natomiast każdej maści religianci męstwo uważają za cnotę.
Stąd tylu poległych za wiarę przodków.
Tia wydaje mi się, że cnoty boskie odnoszą się do Boga, cnoty ludzkie do
filozofów, bo to oni je wymyślili.
Natomiast cnoty ludzkie to pojęcie do tej pory nie odkryte.
Chyba, że chodzi o to, aby każdy człowiek był filozofem ;).

Pozdrawiam również.

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Wymiana poglądów katolika z ateistą


SPIS MODLITW
Modlitwa Pańska * Pozdrowienie anielskie * Skład Apostolski * Anioł Pański *
Królowo Nieba * Modlitwa za zmarłych * Egzorcyzm Leona XIII * Duszo
Chrystusowa * Akt wiary * Akt nadziei * Akt miłości * Akt żalu * Główne
prawdy wiary * Dwa przykazania miłości * Dziesięć przykazań Bożych * Pięć
przykazań kościelnych (aktualna wersja) * Pięć przykazań kościelnych (stara
wersja) * Siedem sakramentów świętych * Trzy cnoty boskie * *
Najprzedniejsze dobre uczynki * Uczynki miłosierne co do duszy * Uczynki
miłosierne co do ciała * Siedem grzechów głównych * Grzechy przeciw Duchowi
Świętemu * Grzechy cudze * Grzechy wołające o pomstę do nieba * Ostateczne
rzeczy człowieka * Wyznanie wiary (Credo) * Wyznanie Wiary św. Atanazego
(Quicumque)




Modlitwa Pańska

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje.
Przyjdź królestwo Twoje.
Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.
I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.

Pozdrowienie anielskie

Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, Pan z tobą; błogosławionaś ty między niewiastami i
błogosławiony Owoc żywota twojego, Jezus.
Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, Teraz, i w godzinę
śmierci naszej. Amen


Spis treści

Skład Apostolski

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa
Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego. Który się począł z Ducha Świętego;
narodził z Maryi Panny. Umęczon pod ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i
pogrzebion. Zstąpił do piekeł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na
niebiosa, siedzi na prawicy Boga Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić
żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół powszechny, świętych
obcowanie, grzechów odpuszczenie, żywot wieczny. Amen.


Spis treści

Anioł Pański

V. Anioł Pański Zwiastował Pannie Maryji.
R. I poczęła z Ducha Świętego. Zdrowaś Maryjo...
V. Oto ja służebnica Pańska.
R. Niech mi się stanie według słowa Twego. Zdrowaś Maryjo...
V. A słowo stało się ciałem.
R. I mieszkało między nami. Zdrowaś Maryjo...
V. Módlmy się. Łaskę twoją, prosimy Cię Panie, racz wlać w serca nasze, abyśmy
poznawszy za zwiastowaniem anielskim wcielenie Chrystusa, Syna twojego, przez
mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez tegoż
Chrystusa Pana naszego.
R. Amen


Spis treści

Królowo Nieba (w okresie Wielkanocnym)

V. Królowo nieba, wesel się, alleluja.
R. Albowiem któregoś nosić zasłużyła, alleluja.
V. Zmartwychwstał, jak powiedział, alleluja.
R. Módl się za nami do Boga, alleluja.
V. Raduj się i wesel, o Panno Maryjo, alleluja.
V. Módlmy się. Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna Twego, Pana naszego
Jezusa Chrystusa, świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy przez Matkę
Jego, Maryję Pannę, radości żywota wiecznego dostąpili. Przez tegoż Chrystusa,
Pana naszego.
R. Amen


He he he he kiedy to Isztar stała sie Marią ????::)))))

Jer 7,18
Synowie zbierają patyki, a ojcowie rozpalają ogień, żony zaś zagniatają ciasto,
by robić placki ofiarne dla ‚królowej niebios’; i wylewa się ofiary płynne innym
bogom, aby mnie obrażać.

Jer 44,25 -26
Oto, co mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: to coście tak wychwalali ustami wy sami
i wasze kobiety, wykonujecie teraz rękoma: Powiedzieliście: Wypełnimy dokładnie
to, cośmy postanowili. Będziemy palić kadzidła na cześć królowej nieba i składać
jej ofiary płynne. Dobrze! Wypełniajcie wasze postanowienia, składajcie wasze
ofiary! (26) Ale posłuchajcie, wy wszyscy z Judy, osiadli w Egipcie, co mówi
Pan: Otóż przysięgam na moje wielkie Imię mówi Pan. W całym Egipcie nikt z
Judy nie będzie już mógł wypowiedzieć mojego Imienia. Nikt już nie powie: Na
życie Pana Boga!

Witaj Królowa nieba [nuty]

Witaj Królowa nieba i Matko litości,
Witaj nadziejo nasza w smutku i żałości.

2. K'Tobie wygnańcy, Ewy wołamy synowie,
K'Tobie wzdychamy, płacząc z padołu więźniowie.

3. Orędowniczko nasza, racz Swe litościwe
Oczy spuścić na nasze serca żłośliwe.

4. I owoc blogosławion żywota Twojego
Racz pokazać po zejściu z świata mizernego.

5. O łaskawa, pobożna, o święta Marya,
Niechaj będą zbawieni wszyscy grzeszni i ja.

6. O Jezu, niech po śmierci Ciebie oglądamy,
O Maryo, uproś nam, czego pożądamy.

(za: Śpiewnik kościelny dla Diecezji Chełmińskiej, J. Wiśniewski, Pelpin 1928)
Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Podwójna moralności – KK
Ty jednak nie potrafisz zrozumieć prostego pytania bez rozłożenia
wszystkiego jak dla przedszkolaka, ale proszę Cię bardo dogmaty:

GŁÓWNE PRAWDY WIARY
1. Jest jeden Bóg.
2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za
złe karze.
3. Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego
zbawienia.
5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
6. Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna.

DWA PRZYKAZANIA MIŁOŚCI
,, Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją
duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze
przykazanie. Drugie zaś podobne temu: Będziesz miłował swego
bliźniego jak siebie samego."

DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOŻYCH
Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
niewoli.

1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
5. Nie zabijaj.
6. Nie cudzołóż.
7. Nie kradnij.
8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. 10. Ani żadnej rzeczy, która
jego jest.

PIĘĆ PRZYKAZAŃ KOŚCIELNYCH

1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i
powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię
Świętą.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów
mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w
zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.

SIEDEM SAKRAMENTÓW ŚWIĘTYCH
1. Chrzest.
2. Bierzmowanie.
3. Najświętszy Sakrament.
4. Pokuta.
5. Namaszczenie chorych.
6. Kapłaństwo.
7. Małżeństwo.

TRZY CNOTY BOSKIE
1. Wiara.
2. Nadzieja.
3. Miłość.

CZTERY CNOTY GŁÓWNE
1. Roztropność.
2. Sprawiedliwość.
3. Umiarkowanie.
4. Męstwo.

NAJPRZEDNIEJSZE DOBRE UCZYNKI
1. Modlitwa.
2. Post.
3. Jałmużna.

UCZYNKI MIŁOSIERNE CO DO DUSZY
Grzeszących upominać. Nieumiejętnych pouczać. Wątpiącym dobrze
radzić. Strapionych pocieszać. Krzywdy cierpliwie znosić. Urazy
chętnie darować. Modlić się za żywych i umarłych.

UCZYNKI MIŁOSIERNE CO DO CIAŁA
Głodnych nakarmić. Spragnionych napoić. Nagich przyodziać.
Podróżnych w dom przy¬jąć. Więźniów pocieszać. Chorych nawiedzać.
Umarłych grzebać.

SIEDEM GRZECHÓW GŁÓWNYCH
1. Pycha.
2. Chciwość.
3. Nieczystość.
4. Zazdrość.
5. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu.
6. Gniew.
7. Lenistwo w służbie Bożej.

GRZECHY PRZECIW DUCHOWI ŚWIĘTEMU
Grzeszyć licząc zuchwale na miłosierdzie Boże.
Rozpaczać albo wątpić w miłosierdzie Boże. Sprzeciwiać się uznanej
prawdzie chrześcijańskiej.
Zazdrościć bliźniemu łaski Bożej. Mieć zatwardziałe serce wobec
zbawiennych napomnień.
Aż do śmierci odkładać pokutę i nawrócenie.

GRZECHY CUDZE
Namawiać kogoś do grzechu. Nakazywać grzeszyć. Zezwalać na grzech.
Pobudzać do grzechu. Pochwalać grzech drugiego.
Milczeć, gdy ktoś grzeszy. Nie karać za grzech. Pomagać do grzechu.
Usprawiedliwiać czyjś grzech.

OSTATECZNE RZECZY CZŁOWIEKA
Śmierć.
Sąd Boży.
Niebo albo piekło.

OSIEM BŁOGOSŁAWIEŃSTW
Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo
Niebieskie.
Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni
będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani
synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie.
(Mt 5, 3—10)
Ww. są to podstawy, na jakich funkcjonuje, kk zatem genezą
[tłumacząc dla Ciebie początek, źródło itd.] u podstawy
funkcjonowania instytucji kk. Powracają do pytania skoro kk tak
jednoznacznie obstaje w swoich dogmatach za jasną strona mocy,
miłosierdziu przebaczaniu, współczuciu i sprawiedliwości [w skrócie
nazwijmy to podstawą moralności kk i katolików] to jak się to ma do
działań kk – w historii kk po dzień dzisiejszy oraz czy mówić jedno
robić drugie – to nie hipokryzja albo dla uproszczenia byś
zrozumiała podwójna moralność kk.

Przejrzyj wszystkie posty z tego wtku

Przemysław Pufal

Designed By Royalty-Free.Org